wtorek, 5 września 2017

O różnicy między „unikalnym” a „unikatowym”

Czym różnią się przymiotniki unikalny i unikatowy? To pytanie, zadane mi jeszcze w czasie urlopowym, dziś omawiam w ramach Językowych rozważań.

Trzeba zacząć od tego, że oba te przymiotniki znaczą to samo, czyli coś rzadko spotykanego, wyjątkowego. Był moment w historii polszczyzny, kiedy pierwszeństwo oddawano wyłącznie drugiej formie, a więc unikatowemu. Unikalny był (i w sumie nadal jest) traktowany jako pożyczka z języka rosyjskiego. Prawda jest jednak taka, że to właśnie unikalny bywa częściej używany przez użytkowników języka.

Warto również zwrócić uwagę, że w odniesieniu na przykład do ceramiki albo tkaniny można użyć jedynie formy unikatowy, który w tym kontekście stanowi przeciwstawienie się wyrobom przemysłowym. W tym konkretnym przykładzie nie możemy posłużyć się formą unikalny.

Pamiętać trzeba też o tym, że zarówno unikalny, jak i unikatowy to wyrazy współcześnie bardzo nadużywane. Lepiej niekiedy posłużyć się wyrazami bliskoznacznymi (np. wyjątkowy, rzadko spotykany, jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny itp.).

niedziela, 3 września 2017

Słowo na rozpoczęcie roku szkolnego, czyli jak zapisywać na planie lekcji skróty nazw przedmiotów

„Kończy się lato, więc wracamy do szkoły…”, a skoro tak, to chciałbym poświęcić Językowe rozważania tej tematyce, choć oczywiście z perspektywy językowej. Jak wiadomo, są jednowyrazowe przedmioty szkolne (np. matematyka, biologia), ale nie brakuje również tych o rozbudowanej nieco nazwie (zob. edukacja dla bezpieczeństwa, wiedza o społeczeństwie itp.). Właśnie nad tą drugą grupą chciałbym się szerzej pochylić.

Wielowyrazowe nazwy przedmiotów szkolnych na planie lekcyjnym mogą być opisane na dwa sposoby. Po pierwsze, pełną nazwą (jest to zarazem wariant chyba najrzadszy), czyli np. wychowanie fizyczne, wiedza o społeczeństwie, wiedza o kulturze itd.

Drugi sposób to zastosowanie skrótu (np. wych. fiz. = wychowanie fizyczne; wiedza o kult. = wiedza o kulturze; podst. przed. = podstawy przedsiębiorczości itp.) albo skrótowca. Skrótowiec może składać się z samych wielkich liter (np. WOS = wiedza o społeczeństwie, WF = wychowanie fizyczne itd.) lub wyłącznie z małych, aczkolwiek wówczas słowniki wymagają postawienia na końcu kropek (wf., wos., wok. itd.).

Korzystając z okazji, wszystkim nauczycielom oraz uczniom życzę, aby nadchodzący rok obfitował w wiele pięknych przeżyć szkolnych. Aby szkoła była miejscem ciekawym i bezpiecznym. Niech otwiera nas na otaczające piękno świata i uczy wzajemnego szacunku, tolerancji i patriotyzmu. Pozdrowienia!

czwartek, 31 sierpnia 2017

„Kto wie(,) jak…” – z przecinkiem czy bez?

Dziś chciałbym pochylić się nad pewnym zdaniem, które może sprawić problem interpunkcyjny. Źródłem dylematu może być kwestia związana z przecinkiem oraz z końcowym znakiem zapytania. Spójrzmy na możliwe warianty:

Kto wie, jak potoczą się jego losy.
Kto wie, jak potoczą się jego losy?
Kto wie jak potoczą się jego losy.
Kto wie jak potoczą się jego losy?

Które z zaproponowanych przykładów są godne pochwały?

Zgodnie z zasadą nie stawia się przecinka w utartych zwrotach i frazeologizmach, które często mogą być wprowadzane m.in. przez spójnik co albo jak. Wśród najczęściej spotykanych konstrukcji tego typu wskazuje się połączenie kto wie co (oraz niemalże analogiczne kto wie jak). Przecinka nie stawiamy, jeśli jest ono traktowanie nie jako zdanie podrzędne, ale jako pojedyncze okoliczniki.

Trzeba jednak pamiętać, że niekiedy użycie przecinka lub jego pominięcie różnicuje znaczenie zdania. Tak jest w wypadku omawianej dziś frazy. Zdanie: Kto wie jak potoczą się jego losy oznacza w domyśle, że nikt nie wie, jak potoczą się losy osoby, o której jest mowa w zdaniu. Użycie przecinka zaś (Kto wie, jak potoczą się jego losy?) zmienia nam jego sens i oznacza pytanie: Który z was wie, jak potoczą się jego losy?. Na jego końcu konieczny jest zatem znak zapytania.

Podsumowując, z czterech powyższych zdań poprawne są dwa:

Kto wie jak potoczą się jego losy. (= Nikt nie wie, jak potoczą się jego losy)
Kto wie, jak potoczą się jego losy? (= Który z was wie, jak potoczą się jego losy?)

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

„Spodnie” w połączeniu z liczebnikiem

Wprawdzie sezon urlopowy minął bezpowrotnie młodemu poloniście już dawno, to do pisania Językowych rozważań wracam dopiero dziś. Zaczynamy od pytania, które w czasie wakacji zadała pani Karolina. Moją korespondentkę zainteresowały spodnie. Dodajmy, że chodzi liczbę gramatyczną tego rzeczownika. Oto fragment wiadomości:

Nie ulega wątpliwości, że spodnie to rzeczownik, który nie posiada liczby pojedynczej. Skoro tak, to jak użyć tego rzeczownika w połączeniu z liczebnikami? Np. mam 2 spodnie? Dwa? Dwie? Jakoś mi to nie brzmi.

Zacznijmy od tego, że dla rzeczowników, które występują tylko w liczbie mnogiej (łac. pluralia tantum) jako określeń używany liczebników zbiorowych (np. troje drzwi, pięcioro skrzypiec itp.). Niestety, jak to często w polszczyźnie bywa, nie brakuje od reguł wyjątków. W tej zasadzie stanowią go właśnie rzeczone spodnie. Rzeczownik ten nie łączy się z liczebnikiem zbiorowym. Aby nie popełnić błędu, należy stosować wyrażenie dwie pary spodni, trzy pary spodni, dziesięć par spodni itp.

poniedziałek, 3 lipca 2017

Przerwa wakacyjna, czyli młody polonista na urlopie


Szanowni Czytelnicy, uprzejmie informuję, że Językowe rozważania młodego polonisty na czas wakacji zostały zawieszone. Wprawdzie nie tak dosłownie, bo w dalszym ciągu będę publikował różnego rodzaju plansze, obrazki zwane memami, a być może również jakieś przemyślenia na stronie facebookowej. Zastrzegam sobie, że nie musi to być jednak tak regularne jak w roku szkolnym. Już dziś zgłaszam co najmniej tygodniową przerwę w lipcu, a także we wszystkie wakacyjne weekendy, kiedy to w trosce o komfort psychiczny i fizyczny zamierzam porzucać całkowicie laptop i Internet.

Z nowymi artykułami poświęconymi polszczyźnie wrócę do Państwa we wrześniu. Wtedy też być może rozszerzę działalność blogową. Chciałbym poświęcić się więcej edukacji – refleksjom dotyczącym szkoły, dzieci i młodzieży. Artykuły w założeniu będą pisane na poważnie, ale nie zabraknie również tych pisanych z przymrużeniem oka. Być może będę dzielił się z Państwem refleksjami z własnych lekcji, które będę prowadził w Szkole Podstawowej Spark Academy w Poznaniu. Mam nadzieję, że ta dodatkowa działalność spowoduje wyłącznie powiększenie grona miłośników tej strony.

Na czas wakacji życzę Państwu aktywnego odpoczynku. Niech wolne chwile obfitują we wspaniałe, niezapomniane przygody i równie interesującą literaturę. Życzę dużo zabawy i relaksu, które pozwolą nabrać potrzebnych sił przed kolejnymi wyzwaniami szkolnymi i zawodowymi. Wszystkiego dobrego na każdy wakacyjny dzień!