piątek, 17 października 2014

Jak możemy zapisać wyraz „weekend”?

Jako że mamy piątek, który rozpoczyna weekend (choć znam osobiście osoby, dla których weekend rozpoczyna się w czwartki lub nawet w środy), proponuję zająć się dziś pisownią wyrazu weekend. Powtórzę zatem raz jeszcze pytanie postawione w temacie – jak możemy zapisać ten wyraz?

Tylko tak jak w temacie, czyli weekend. Nie ma możliwości polskiej adaptacji tego wyrazu, dlatego jeżeli kiedykolwiek spotkacie się z zapisem łikend, miejcie na uwadze, że to błąd.

Warto zauważyć, że choć wyraz ten piszemy zgodnie z pisownią oryginalną, czyli angielską, to poddaje on się regularnej deklinacji. Stąd w mianowniku weekend, ale w pozostałych przypadkach dodajemy już odpowiednie polskie końcówki, np. weekendu, weekendowi itp.

środa, 15 października 2014

Upodabniać i upokarzać

Niektórzy zwykli pisać i mówić, że coś się upadabnia (do czegoś na przykład) albo że ktoś kogoś upakarza. Ci wszyscy, którzy tychże form używają, popełniają błędy.

Tylko formy upodabniać oraz upokarzać są poprawne, czyli formy z cząstkami upo- na początku. Łatwo sobie tę wiedzę przyswoić, dokonując odmiany tych czasowników w czasie przeszłym. Powiemy przecież, że coś się upodobniło (a nie: upadabniło) lub że ktoś kogoś upokorzył (a nie upakarzył).

poniedziałek, 13 października 2014

Urwany wyraz z liczebnikiem

Zadano mi pytanie, czy zdanie: „Prowadzę grupę pięcio i sześciolatków” jest poprawne. Moja rozmówczyni musi niestety zdanie poprawić, a ja tę kwestię pragnę wyjaśnić również Wam.

Powyższe zdanie należałoby zmienić, dodając w wyrazie pięcio łącznik w postaci kreski, czyli: „Prowadzę grupę pięcio- i sześciolatków”. Rzecz wynika z tego, że wyrazu pięcio jako takiego nie ma. Jest to jedynie urwany wyraz, który w wersji podstawowej brzmi pięciolatki. Dlatego myślnik jest konieczny, aby zasygnalizować, że wyraz po prostu najzwyczajniej w świecie urwaliśmy. 

sobota, 11 października 2014

Żona i mąż na co dzień


Czasami zdarza się, że ktoś przedstawia swojego męża lub żonę jako małżonka lub współmałżonka. Jeżeli taka sytuacja ma miejsce w sytuacji bardziej oficjalnej, w porządku, a co z sytuacją potoczną?

W sytuacji potocznej, gdy na przykład prezentujemy swoją połówkę koledze lub koleżance, lepiej po prostu użyć formy mąż, żona, np. To jest mój mąż - Tomek. I choć nie jest to bynajmniej językowe wykroczenie, za które należy się chłosta, warto o tym pamiętać, abyśmy nie uchodzili w towarzystwie swoich znajomych za osoby pretensjonalne.

piątek, 10 października 2014

Przedni i tylny

O znaczeniu słów podanych w temacie nie trzeba chyba nikomu mówić. Warto jednak pochylić się nad ich pisownią, bo choć może się to wydawać niedorzeczne, nie wszyscy wiedzą, jak je poprawnie zapisać.

Problemu nie mamy z wyrazem przedni. Kłopot pojawia się dopiero w wyrazie tylny. Często ma na niego wpływ wyraz przedni i pod jego wpływem w użyciu jest błędna forma tylni. Zapamiętajcie, że tylko forma tylny jest poprawna. Stąd drzwi mogą być tylko przednie i tylne (nie: tylnie!), a w rowerze możemy zmienić przednią oponę i tylną (nie: tylnią!).