sobota, 11 kwietnia 2015

Koniugacja czasownika „ssać”

Ssać to drugi czasownik (po ostatnio omawianym czasowniku mleć), który może sprawić problem przy koniugacji. By ów problem nie powstawał, zachęcam do lektury dzisiejszego artykułu.

Poprawnie czasownik ten odmienia się, jak następuje: ja ssę, ty ssiesz, on, ona, ono ssie, my ssiemy, wy ssiecie, oni/one ssą. Tryb rozkazujący od tego czasownika to ssij (nie: ssaj). Wszelkie inne formy typu ssam, ssię, ssają należy traktować jako błędne, toteż należy zaniechać ich używania na rzecz poprawnych, które przed chwilą poznaliście. 

czwartek, 9 kwietnia 2015

„Faryzeusze” – problem z dopełniaczem

Dziś, można powiedzieć, temat z dziedziny teologii. Zagadnienie – zadane notabene przez teolożkę – dotyczy rzeczownika faryzeusze. Jak będzie wyglądał dopełniacz? Faryzeuszy czy faryzeuszów?

Okazuje się, Szanowni Państwo, że na tak postawione pytanie odpowiedź musi paść tylko jedna: i tak, i tak. Dopełniacz od rzeczownika faryzeusze może bowiem przybrać formę faryzeuszy, jak i faryzeuszów (wybór należy zatem do nas). Warto również wiedzieć, że mianownik liczby mnogiej to nie tylko faryzeusze. Równie dobrze będzie, jeśli będziemy mówili (i pisali) faryzeuszowie. Ten drugi wyraz jest formą rzadszą (niemniej poprawną) i stąd właśnie faryzeuszów jako wariantywna forma dopełniacza.

Przy okazji warto również zwrócić uwagę, jak budujemy przymiotnik od tego rzeczownika. Można używać form faryzeuszowski, lecz dobrze będzie też, gdy powiemy faryzejski.

wtorek, 7 kwietnia 2015

Problematyczny czasownik „mielić” oraz „mleć”


W polszczyźnie występują bezokoliczniki mielić i mleć, które określają tę samą czynność. Czy to znaczy, że obu tych form można używać w sposób dowolny? Jak należy owe czasowniki odmienić, bo to też okazuje się nie najprostszą rzeczą? O tym wszystkim dowiecie się Państwo z dzisiejszego poświątecznego wpisu.

Nie wszyscy wiedzą, że czasownik mielić ma charakter raczej potoczny. Jego wysoka w ostatnich czasach frekwencja jest prawdopodobnie skutkiem tego, że o wiele łatwiej przychodzi nam odmienić ów czasownik, a odmienia się on, jak następuje:

MIELIĆ

Czas teraźniejszy
Czas przeszły
Osoba
Liczba pojedyncza
Liczba mnoga
Liczba pojedyncza
Liczba mnoga
1
Ja mielę
My mielimy
Ja mieliłem/mieliłam
My mieliliśmy/mieliłyśmy
2
Ty mielisz
Wy mielicie
Ty mieliłeś/mieliłaś
Wy mieliliście/mieliłyście
3
On/ona/ono mieli
Oni/one mielą
On mielił/Ona mieliła/Ono mieliło
Oni mielili
One mieliły


Jak jednak zostało powiedziane dwa akapity wyżej, czasownik mielić i jego koniugacyjne formy zawarte w tabelce powinny występować w mowie potocznej. W mowie starannej należałoby użyć bezokolicznika mleć, który jest trudniejszy w odmianie. Po to jednak, jak mniemam, odwiedzają Państwo stronę Językowe rozważania, by wszelkie problemy poprawnościowe eliminować, toteż zachęcam do zapoznania się z poniższą tabelką, w której przedstawione są poprawne formy czasownika mleć. Zwróćcie szczególną uwagę na formy czasu przeszłego:
MLEĆ

Czas teraźniejszy
Czas przeszły
Osoba
Liczba pojedyncza
Liczba mnoga
Liczba pojedyncza
Liczba mnoga
1
Ja mielę
My mielemy
Ja mełłem/mełłam
My mełliśmy/mełłyśmy
2
Ty mielesz
Wy mielecie
Ty mełłeś/mełłaś
Wy mełliście/mełłyście
3
On/ona/ono miele
Oni/one mielą
On mełł/Ona mełła/Ono mełło
Oni mełli
One mełły

sobota, 4 kwietnia 2015

Wielkanoc z punktu widzenia poprawnej polszczyzny

Fot. Wikipedia

Rozpoczynają się święta wielkanocne. Wydawać by się mogło, że z zapisem rzeczownika Wielkanoc problemu być nie powinno. Tymczasem – z racji tego, że jest to zrost – przy fleksji powstają pewne komplikacje.

Komplikacje, o których mowa w akapicie pierwszym, wynikają z tego, że nie zawsze wiemy, jak ów wyraz odmienić i zapisać. Czy można napisać Wielkanocy, czy należy zastosować pisownię Wielkiejnocy, a jeśli tak, to razem czy osobno, a jeśli osobno, to „noc” małą literą (Wielkiej nocy” czy wielką (Wielkiej Nocy)? Wszystkie dylematy związane z rzeczownikiem Wielkanoc dziś Państwu opiszę.

Zacznijmy od rzeczy najprostszej, czyli zapisu. Ponieważ Wielkanoc jest nazwą święta, zawsze zapisujemy ją wielką literą. Rzeczownik ten jest zrostem, w którym pierwszy człon (wielka) może występować w dwu formach – odmiennej i nieodmiennej. Stąd możemy odmieniać ów rzeczownik w taki sposób, że przymiotnik wielka będzie nieodmienny, np. Wielkanocy, ale równie dobrze będzie, jeśli owo określenie poddamy deklinacji, np. Wielkiejnocy.

Aby podsumować sobie to wszystko, o czym jest mowa wyżej, przeanalizujcie Pastwo tę poniższą tabelkę, która – mam nadzieję – ułatwi Wam przyswojenie sobie dzisiejszych wiadomości:

Wielkanoc
Wielkanoc
M.
Wielkanoc
Wielkanoc
D.
Wielkanocy
Wielkiejnocy
C.
Wielkanocy
Wielkiejnocy
B.
Wielkanoc
Wielkąnoc
N.
Wielkanocą
Wielkąnocą
Ms.
Wielkanocy
Wielkiejnocy
W.
Wielkanoc
Wielkanocy

PS Warto zauważyć, że niekiedy obok form Wielkanocy oraz Wielkiejnocy występuje jeszcze forma Wielkiej Nocy (wówczas oba człony piszemy wielką literą).

czwartek, 2 kwietnia 2015

Kilka słów o „satelicie”

Satelita jest rzeczownikiem, który może sprawić kłopot przy odmianie. Największy zaś problem w wypadku tego rzeczownika stanowi jego rodzaj.

Jak mniemam, znajdą się osoby, które satelitę określą jako rodzaj żeński, a to – uwaga – błąd! Satelita jest rodzaju męskiego, stąd u jego boku często pojawiają się przymiotniki w tym właśnie rodzaju, np. sztuczny satelita, satelita meteorologiczny. Mówimy ten satelita, a nie ta satelita i są to formy jak najbardziej poprawne.