sobota, 29 września 2018

„Swoją drogą” – z przecinkiem czy bez?

Czy po sformułowaniu swoją drogą, które zdarza nam się wkomponowywać w swoje wypowiedzi, umieszczamy przecinek? Sprawa nie jest jednoznaczna.

Wyrażenie swoją drogą bywa używane przez użytkowników polszczyzny, kiedy zdaniem nadawcy należy powiedzieć coś jeszcze o tym, o czym jest mowa. Pozwala to spojrzeć na to, co zostało powiedziane, z innego punktu widzenia (por. Słyszałem jej przemówienia. Swoją drogą, ładnie wyglądała.).

Interpunkcja związana z tym wyrażeniem – jak pokazuje praktyka – nie jest jednolita. Czasem wydziela się swoją drogą przecinkiem, a czasami nie. Jak być powinno? Sam opowiadam się za użyciem przecinka (bądź innych znaków interpunkcyjnych), gdyż w moim przeświadczeniu owo wyrażenie ma charakter wtrącenia, a te – zgodnie z zasadami interpunkcyjnymi – należy wydzielać przecinkami bądź myślnikami. Jak wolno mi jednak przypuszczać, brak przecinka nie jest rażącym błędem.

środa, 26 września 2018

Problem z językami

Ciekawe pytanie wpłynęło niedawno od pani Doroty. Zapytała ona o poprawność zdania: „Kolegium naucza w pięciu językach”. Czy jest ono poprawne? Tak, ale zależy, co chce się powiedzieć.

Z kontekstu, który przytoczyła pani Dorota, wynika, że zdanie to mówi o tym, iż w kolegium można się uczyć pięciu języków obcych (do wyboru: angielski, niemiecki, francuski, hiszpański oraz włoski). W tym sensie zdanie to nie brzmi szczęśliwie, ponieważ sugeruje, że wykładane przedmioty, które oferuje szkoła, są nauczane w różnych językach. Należałoby więc napisać po prostu, że placówka oferuje możliwość uczenia się pięciu języków.

niedziela, 23 września 2018

„Puenta” czy „pointa”?

Na lekcjach języka polskiego – jak wiemy – niemało się czyta (przynajmniej w teorii). Często staram się z uczniami doszukiwać swego rodzaju pouczenia wypływającego z omawianych utworów. Szukamy więc nierzadko puenty czy pointy? Która forma jest poprawna?

Puenta to wyraz o dwu znaczeniach. Oznacza ‘krótkie, często dowcipne, podsumowanie jakiejś wypowiedzi lub utworu literackiego’ albo ‘zakończenie jakiegoś procesu, działania lub jakiejś sprawy, które nadaje im szczególny sens’. Jest to rzeczownik francuskiej proweniencji.

W polszczyźnie omawiany dziś wyraz może być zapisywany na dwa sposoby – albo w wersji spolszczonej (puenta), albo z francuska (pointa). Obie wersje są poprawne. Niejednokrotnie mówiłem już, że jako polonista jestem miłośnikiem spolszczania wszystkiego, co spolszczyć się da, dlatego sam używam formy puenta.

czwartek, 20 września 2018

Kilka słów o „gotowości”

Pan Bartłomiej ma pytanie dotyczące składni. Ściślej rzecz biorąc, zastanawia się on nad wyrazem gotowość. Czy musi się on łączyć z przyimkiem do (np. gotowość do czegoś)?

Rzeczownik gotowość może się łączyć z innym rzeczownikiem za pomocą przyimka do, ale nie musi. Można zatem mówić o gotowości do pracy albo o gotowości pracy. Polszczyzna dopuszcza obie te konstrukcje.

poniedziałek, 17 września 2018

„Śmiali się” czy „śmieli się”?

Czy wiedzą Państwo, że czasownik śmiać się ma swoją oboczną formę męskoosobową w czasie przeszłym? Jeśli nie, to zachęcam do lektury najnowszych rozważań.

Możemy mówić, że oni się śmiali albo że oni się śmieli obie te wersje są poprawne, o czym w Małym słowniku wyrazów kłopotliwych pisze Mirosław Bańko. Badacz twierdzi, że forma śmiali się ma „dłuższą tradycję w języku literackim”. Postać śmieli się coraz bardziej się upowszechnia (od XIX wieku), szczególnie zaś często można ją usłyszeć na terenie Mazowsza.

Warto również wspomnieć, że takie oboczne formy w czasie przeszłym ma więcej czasowników w języku polskim. Do rzeczonej grupy można zaliczyć np. siać (siali albo sieli), a także zwiać (zwiali bądź zwieli).